Parafia unicka pw. św. Nikity w Kostomłotach

Echa odpustu św. Nikity

Echa odpustu św. Nikity

W tegorocznych uroczystościach odpustowych  ku czci św. Nikity naszego patrona wzieło udział wielu dostojnych gości, wśród nich wicewojewoda lubelski Robert Gmitruczuk.


Dzień, w którym przypada odpust św. Nikity Męczennika to jedno z największych świąt w naszej parafii. 
Najstarszy tradycją odpust parafialny św. Nikity rozpoczął się odpustową Służbą Bożą sprawowaną przez J.E o. Archimandryta Sergiusza Gajka, wizytatora apostolskiego kościołów greckokatolickich na Białorusi, zwierzchnika Kościoła katolickiego obrządku bizantyjsko-białoruskiego. Na uroczystości  przybyli duchowni i wierni obu obrządków łacińskiego i bizantyjsko-słowiańskiego, z Polski i z zagranicy, głównie z Białorusi i Ukrainy, by wspólnie się modlić i świętować.

Od wielu już lat odpust ku czci patrona parafii jest okazją do spotkań, wymiany poglądów i  doświadczeń  oraz  nawiązania przyjaźni. Zabytkową cerkiew odwiedzają liczne grupy młodzieży, członkowie różnych ruchów i grup ewangelizacyjnych, by poczuć ducha kostomłockiej parafii i niepowtarzalną atmosferę tego miejsca, a także zachwycać się pięknem nadbużańskiej przyrody.

Nasza parafiia przywiązuje wagę do tego, by łączyć poszczególne wspólnoty katolickie i budować jedność Kościoła. Wita serdecznie i przyjmuje z wielką otwartością każdą grupę pielgrzymów i turystów. Zapoznaje ich z historią kościoła unickiego i losami unitów podlaskich, którzy zginęli męczeńską śmiercią w obronie wiary. Oprowadza po zabytkowej, kostomłockiej cerkwi, która od 1998 roku znana jest także jako Sanktuarium Unitów Podlaskich, ponieważ znajdują się tu relikwie Błogosławionych Męczenników Podlaskich.


Po modlitwie wszystkich uczestników odpustu zaproszono na poczęstunek, przygotowany przez mieszkańców parafii. Wspólny stół dla wszystkich to tradycja w Kostomłotach. Parafianie choć nieliczni (120 wiernych) są  gościnni i chętni do wspólnego świętowania, a każdy przyjezdny jest przyjmowany jak brat. Niedzielna uroczystość może być pięknym przykładem tego, że mimo różnych obrządków, tradycji i języków można tworzyć jedną wspólnotę.